• Wpisów: 458
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 12:50
  • Licznik odwiedzin: 80 858 / 2872 dni
 
needyou
 
Ehh , tak trudno jest się przyzwyczaić do trybu studiowania, zajęć itd.
Szalone dni miałam ostatnio.

A dziś w dodatku miałam pierwszy praktyczny egzamin na prawko. I co ? I ujebawszy :D
Mądra Agatka, zrobiła łuk ładnie,ale wyjechawszy z placu, zatrzymałam sie na górce, gdzie trzeba ruszyć z hamulca ręcznego no i nie wbiłam dobrze biegu i cofnął mi się do tyłu zamiast ruszyć do przodu, powtórka 2 razy no i egzamin oblany.
W piątek powtórka. Ale dobrze,że mam tylu ludzi,którzy mnie wspierają i motywują.
Oczywiście w WORD-zie masa jest ludzi , którzy dziś podchodzili 2 lub 5 raz i im się nie udało .
Cóż zrobić, trzeba to zdać w piątek, no w ogóle,żeby w miasto wyjechać :)

A w życiu ...
Ogólnie układa się. Poznałam Szymona i z nim jestem, choć teraz robię wszystko rozważniej i doroślej. Nie myślałam,że po P. tak mi się odmieni i dam komuś szansę,ale może tak miało być,żebym poznała to co złe i wiedziała czego chce od życia i od drugiej osoby, która daje mi to bez większego proszenia o cokolwiek.
P.widzial tylko własny czubek nosa, we mnie widząc najgorsze zło świata,że życie mu zniszczyłam itd. Ale wciąż podbudowując swoje ego,sądzi,że to z nim miałabym najlepiej na świecie,ale nie doceniałam. Śmieszny człowiek.
Szymon się o mnie martwi, o moje prawko, moją szkołę, przyszłość. Czekał na mnie na placu,jak ćwiczyłam przed egzaminem, wybrał sie nawet ze mną do kościoła, bo go poprosiłam ;p
P.wciąż próbuje obarczyć mnie winą za wszystko, nie widząc w sobie nic ,ale nie przejmuje się tym człowiekiem już.
Dla mnie może nie istnieć,póki on się nie zmieni,nie będzie miał w życiu nic. Szkoda mi go,ale żeby wymagać szacunku do siebie trzeba mieć go do innych .

Oby teraz wszystko na plus wyszło z przyjściem wiosny :)
demi75.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego